Branża chemiczna
Chemia zwiera szyki
Nad polską branżą chemiczną ciąży fatum. Od wielu lat wiele mówi się o potrzebie konsolidacji, prywatyzacji i poprawie konkurencyjności, a niewiele z tego wychodzi. Być może najnowszy program przerwie to pasmo niemożności.
Jaka jest polska branża chemiczna? Z jednej strony zapóźniona technologicznie, bez własnego zaplecza surowcowego, ze słabymi częściami badawczymi; z drugiej - branża z wielkim atutem: działa na dużym rynku, który ma ogromne perspektywy wzrostu. Jeżeli udałoby się w większym stopniu ten rynek zagospodarować, byłby to spory sukces. Nie tylko przyniosłoby to korzyści samym spółkom, ale przyczyniłoby się też do zmniejszenia astronomicznego (liczonego w miliardach euro) deficytu w handlu chemikaliami, a to już ważne dla całej gospodarki.
Więcej >>>>> TUTAJ ![]()
